The Sims

Tej gry nie lubie i lubić nie będe, więc nie oczekujcie rewelacji z mojej strony... Grafika jest kolorowa i bajeczna (w sensie''bardzo kolorowa''). Nasz ludzik jest kancjasty i brzydki. Modele dekoracji, domów itp. są zadowaljące... Muzyki w ogóle nie słychać, są tylko dzwięki, niemrawe i przymulające... Człowieczek czasami majaczy coś podnosem, podśpiewuje, nic ciekawego w tym temacie...

Rozgrywka pozwala nam prowadzić życie tzw. "sima". Zarabia on pieniądze, kupuje meble (i nie tylko meble:P), płaci rachunki, rozmawia z przyjaciółmi, żeni sie, robi dzieci, umiera itp. Grę urozmajcają różne dodatki (Światowe życie, Balanga, Randka, Wakacje..) - co podwyższa marną grywalność. W simsach, jak to życiu zdarzają się przykre niekiedy sytuacje. Naprzykład występują tu porzary, kradzieże, zwolnienia z roboty... Są też mniej "paraliżujące" scenki np. kibelek sie zatka, rybki zdechną, kalaruchy pod poduchy :) i wiele wiele innych. Fajne są skecze :), czasem... Niby wszystko cacy, ale jednak nudy... Jak dla mnie jedynym plusem tej gry jest możliwość budowania własnego domku - chociaż to tesz po pewnym czasie sie nudzi... Jak już wspominałem gierka jest nudnawa :), brzydka audio - wizualnie. Nie wiem co inni redaktorzy widzą w tej grze. Niby odkrywcza, orginalna, ale co z tego... Klimat rodzinki czuć co podwyższa ocene, sims może wszystko robić.

Tanie loty przeloty - Gilotyny - Gry hazardowe - Gry - Praca w Krakowie - wózki - Gry - Metoda Callan - Bezpłodność - księgowość warszawa - złoto - krawat - HR - strony internetowe - sale konferencyjne